piątek, 7 lipca 2017

Konie na pastwisku cz. IX


to już chyba przedostatnia odsłona. Powoli żegnam się z końmi, już wszystkie numery mulin umiem na pamięć.  Niby wakacje, ale pogoda nie pozwala na nic... i nawet haftować się nie chce zbytnio.
Tak było 8 dni temu, w 8 odsłonie - klik 
Pozdrawiam!!!
**********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA

21 komentarzy:

  1. Piękne przebrnęłaś przez haft przez ostatni tydzień. Już jest cudo, a co to będzie już za chwilę:) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. masz racje - poogoda jest paskudna i nic się niue chce :C Koniki cudne !

    OdpowiedzUsuń
  3. oj z ta apogodą u nas leje :P)
    super

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne koniki będą! :) W stolicy dzisiaj piękna pogoda, ale jak znam życie to długo ten stan nie potrwa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny obraz będzie Ada! Teraz coraz więcej widać. podziwiam cierpliwość, bo wzór nie należy do łatwych. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany.... ależ piękne <3 Niesamowicie podziwiam Twoją cierpliwość do tworzenia tak cudnych i pracochłonnych obrazów.
    Ściskam serdecznie, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny ten obraz... Piszesz, że pogoda nie zachęca do wyszywania, a Ty mimo to idziesz z obrazami jak burza ;) Ja tam leniwie, powoli, krzyżyk po krzyżyku :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy Ty znajdujesz tyle czasu na haft? :) Koniki wyglądają cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No, coraz więcej! Zanim się wakacje skończą to Ty już kolejny haft zaczniesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne konie kochana tworzysz.. ;) Już się nie mogę doczekać gdy go oprawisz.. A co do pogody tak samo mam nie chce się czasem wyszywać.. No nic nie można się poddawać.. Pozdrawiam.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny obraz. Idziesz jak burza z nim :) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W 8 dni tyle przybyło, żeby na moich haftach tyle przybywało to nie byłabym z nimi w "czarnym lesie".

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie przybywa a obraz cudowny. Dawno nie widziałam tak naturalnego wzoru..

    OdpowiedzUsuń
  14. Juz coraz bliżej końca. Szybko ci przybywa tej łąki 😃

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz niezłe tempo, a koniki już prawie na finiszu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Konie jak żywe. Zieleń wspaniała
    Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie.Czekam na odsłonę finałową i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym, żeby mój kot był już w takim stanie!:) Śliczny obraz powstaje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i za każdy komentarz.